Skocz do zawartości


Zdjęcie

Jak pomoc alkoholikowi??


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
43 odpowiedzi w tym temacie

#1 andrzejek4747

andrzejek4747

    Advanced Member

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 444 postów

Napisano 20 05 2013 - 15:05

Nie wiem , czy znajdzie sie tu na sali jakis psycholog, ale mysle , ze osoby, ktore mialy jakies tam problemy z alkoholem czy to bezposrednio, czy tez posrednio, np rodzina lub znajomi, ze takie osoby sie tu znajda i do takich osob jest skierowany moj temat.Czy macie jakies rady , jak pomoc alkoholikowi, by wyszedl ze swojego nalogu? Ja nie pije, tak z gory zaznaczam, ale wsrod bliskich znajomych jest taka osoba.On pije, ona nie pracuje, maja corke pelnoletnia, ale z problemami psychicznymi i wymagajaca ciaglej opieki.Jak wyrwac tego czlowieka z nalogu.On juz jest na takim etapie, ze na drugi dzien po piciu rano nie moze wstac z lozka, taki jest slaby. Acha...rzecz sie dzieje w Polsce.A moze jakies przymusowe leczenie...ale czy to cos da? Jak tego czlowieka wyrwac ze szponow alkoholu. Dziwne jest juz to, ze wszysscy najblizsi sa juz tak zmeczeni tym jego piciem, ze nawet po cichu czekaja na to, by zapil sie na smierc...Jak mu pomoc???
  • 0

#2 Doska

Doska

    Advanced Member

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 2413 postów

Napisano 20 05 2013 - 15:15

Zle Forum wybrales andrzejek.... Nie raz juz byl poruszany tutaj temat alkoholizmu...i zawsze byl traktowany przesmiewczo... Polecam wiec Ci Forum www.niepije.pl
  • 0

#3 **Helen**

**Helen**

    Advanced Member

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 8196 postów

Napisano 20 05 2013 - 15:17

Moim zdaniem juz nie ma ratunku dla tego czlowieka,najblizci musza pogodzic sie z tym i olac faceta.
  • 0

#4 Konto usunięte(243317)

Konto usunięte(243317)

    Advanced Member

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 1407 postów

Napisano 20 05 2013 - 15:20

Jak sobie sam nie pomoze to mu dolac czeskiej i nie bedzie rujnowal zycia rodzinie. Widzialam wiele takich przypadkow i nikomu sie nie udalo :(
  • 0

#5 **Helen**

**Helen**

    Advanced Member

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 8196 postów

Napisano 20 05 2013 - 15:26

Oj ja sama na kacu tutaj pisze z bykami!! Balowalam do bialego rana. :) Hej Handy ! :-)
  • 0

#6 Doska

Doska

    Advanced Member

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 2413 postów

Napisano 20 05 2013 - 15:27

Handy....piepszysz w tej chwili glupoty.... wlasnie w sierpniu jest 40-lecie wspölnoty AA w warszawie...to juz opiewa w setki tysiecy osöb ktörym sie UDALO....i ich rodzinom ale rzeczywiscie ten program jest tylko dla wybranych
  • 0

#7 Konto usunięte(243317)

Konto usunięte(243317)

    Advanced Member

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 1407 postów

Napisano 20 05 2013 - 15:29

Czesc Helen :) Doska Do AA to on sam musi chciec a jak widac nie bardzo z ta checia.
  • 0

#8 Doska

Doska

    Advanced Member

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 2413 postów

Napisano 20 05 2013 - 15:32

No to pierwsze kroki ...trzeba facetowi pomöc...wskazac droge...a dopiero potem okarze sie czy zaskoczy czy nie..... ale nie pisz ..ze nikomu sie nie udalo...
  • 0

#9 Konto usunięte(243317)

Konto usunięte(243317)

    Advanced Member

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 1407 postów

Napisano 20 05 2013 - 15:33

Ok Przyznaje ze nielicznym sie udaje . :)
  • 0

#10 Konto usunięte(240111)

Konto usunięte(240111)

    Advanced Member

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 374 postów

Napisano 20 05 2013 - 15:37

Chory musi chciec tej pomocy...... skupila bym sie bardziej na pomocy rodzinie tego alkoholika..... sadze , ze oni sa najbardziej poszkodowani ..... ;(
  • 0

#11 andrzejek4747

andrzejek4747

    Advanced Member

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 444 postów

Napisano 20 05 2013 - 15:37

Jesli chodzi o jego leczenie to juz nieraz w chwilach jakiegos pseudouniesienia zarzekal sie, ze pojdzie sie leczyc, ale po kilku dniach chec leczenia mijala mu z kazda wypita dawka alkoholu.zreszta na leczenie pijacy musi sie zgodzic sam i musi tego chciec. Mialem w rodzinie kogos, kto byl 4 razy w osrodku dla uzaleznionych, mial nawet wszywki, i efekt tego jest ze w wieku 54 lat zapil sie w koncu na smierc, wysiadlo mu wszystko, tylko serce chcialo pracowac, ale reszta organow byla wrakiem. Ten ktos jest na tej samej drodze. Szukam dla niego ratunku, bo widze, ze juz nikt tego nie robi. Jego zona nie chce isc do pracy, bo tak jej jest wygodniej. Mysle , ze liczy ona na rente po nim jak wykonczy, tylko, ze moze sie przeliczyc, gdy wczesniej wywala go z pracy. Prace ma dobra, w elektryce, jeszcze panstwowo...dziwie sie , skad ma na wszystko kase. Do pracy nie chodzi tylko od czasu do czasu idzie do lekarza, da te 5 dych albo stowe i ma kolejne zwolnienie...jak mu pomoc?...czy jest na to jakas rada??
  • 0

#12 bas09

bas09

    Advanced Member

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 67 postów

Napisano 20 05 2013 - 15:38

Jezeli sam sie nie odbije od dna i sam nie podejmie takiej decyzji to nawet zona, ktora skieruje go na leczenie nic nie wskora. Ciezka sprawa, ciezki nalog....niszczy wszyskich i wszystko.
  • 0

#13 Doska

Doska

    Advanced Member

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 2413 postów

Napisano 20 05 2013 - 15:40

tak jak napisalam...zmien Forum na to o ktörym Ci napisalam wyzej... Ja sie wyläczam z tej polemiki....
  • 0

#14 bas09

bas09

    Advanced Member

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 67 postów

Napisano 20 05 2013 - 15:40

...ale znam kilku ,ktorym, sie udalo:) wiec zawsze jest nadzieja:) bez niej trudno zyc.
  • 0

#15 Zolza :P

Zolza :P

    Advanced Member

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 3598 postów

Napisano 20 05 2013 - 15:41

Doska, sorry, ale od kiedy do alkoholika dociera, ze ktos chce im pomoc, skoro oni sami nie zdaja sobie sprawy, ze tej pomocy potrzebuja ? Dopoki nie spadna na samo dno, wlasne dno, mozna stawac na glowie i nic to nie da. A jak spadna w koncu, to sa dwie opcje albo zapali sie im czerwona lampka albo nie. dopiero komus, komu sie ta lampka zapalila mozna pomoc. W innym przypadku jest to walka z wiatrakami.
  • 0

#16 Rabin

Rabin

    Member

  • Użytkownicy
  • PipPip
  • 27 postów

Napisano 20 05 2013 - 15:42

Najpierw ta osoba,ten alkocholik musi chciec wyjsc z tego nalogu,bez tego ani rusz.Zmusic do jakiejkolwiek terapii sie nie da
  • 0

#17 bas09

bas09

    Advanced Member

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 67 postów

Napisano 20 05 2013 - 15:43

Dokladnie Zolza...jak sie odbije od tego "dna" i zaskoczy to masz duze szanse na powrot:)
  • 0

#18 andrzejek4747

andrzejek4747

    Advanced Member

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 444 postów

Napisano 20 05 2013 - 15:44

Slyszalem tez, ze mozna go sadownie zmusic do leczenia, ale moze zrobic to tylko najblizsza rodzina. Chociaz znam kogos, kto jest tzw. trzezwym alkoholikiem i on mi powiedzial, ze jak sam byl na leczeniu to przywozono duzo wlasnie takich zgarnietych przez policje ludzi z nakazem sadowym do przymusowego leczeni, i tacy z lapanki tylko czekali, jak skonczy sie te kilka miesiecy pobytu w zakladzie, i juz za brama znowu szli do sklepu z alkoholem, by uczcic cudowne wyjscie z niewoli, czesto takich przywozono za kilka dni spowrotem na odtrucie...wiec sam wiem, ze ten moj znajmowy musi sam podjac decyzje o leczeniu sie. Ale jak go do tego zmusic, skoro on od razu reaguje agresja , jak tylko probuje ja lub ktos inny poruszac ten temat. Czasami to az rece mnie swierzbia, by dac mu w ryja, zamknac go na rok w piwnicy o chlebie i wodzie i moze w ten sposob by mu sie pomoglo...eh
  • 0

#19 Doska

Doska

    Advanced Member

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 2413 postów

Napisano 20 05 2013 - 15:45

No wlasnie o tym zolza napisalam..... Ubralas to tylko w inne slowa.... Napisalam....pomöc(w sensie wskazac droge) napisalam tez...albo zaskoczy albo nie(od niego bedzie to zalezec) Napislam tez ze jest to program dla wybranych
  • 0

#20 bas09

bas09

    Advanced Member

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 67 postów

Napisano 20 05 2013 - 15:47

Najgorsze jest to,ze oni nie zdaja sobie sprawy z tego ze maja powazny problem. Zaden alkoholik nie przyzna sie do tego, uwazaja ze nie sa chorzy i w tym momencie zamyka sie kolo.
  • 0




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych użytkowników