Skocz do zawartości


Zdjęcie

szkoła podstawowa


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
26 odpowiedzi w tym temacie

#1 minoko4

minoko4

    Member

  • Użytkownicy
  • PipPip
  • 16 postów

Napisano 19 08 2009 - 23:57

Witam szukam szkoły podstawowej dla moich dzieci jak to jest w niemczech gdzie sie udać jak ją zalatwić jak wyglądaja tam wakacje i przerwy świąteczne dzieci nie mówią ani troche po niemiecku
  • 0

#2 sun

sun

    Advanced Member

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 8980 postów

Napisano 20 08 2009 - 00:09

Szkole podstawowa- Grundschule- klasy 1- 4, znajdziesz w miejscu twojego nowego zamieszkania, chyba, ze zamieszkasz na totalnej wiosce, to wtedy w gminie. Aby zapisac do niej dzieci, nie trzeba wielkich zalatwian- spytaj w biurze meldunkowym o wasz rejon szkolny, i tam sie udaj. Mysle, ze konieczne beda swiadectwa z Polski dzieci, poza tym jakies dokumenty tozsamosci. Wakacje znajdziesz w tabelkach- wpisz w google twój land. Co do jezyka- spytaj w szkole o zajecia integracyjne i jezykowe.
  • 0

#3 Konto usunięte(3429)

Konto usunięte(3429)

    Advanced Member

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 4234 postów

Napisano 20 08 2009 - 16:23

Mysle, ze wyslanie dzieci do szkoly bez znajomosci jezyka to jak wrzucenie kogos na gleboka wode w nadzieji, ze jakos sobie poradzi. Moj syn przeszedl to samo. Poszedl do pierwszej klasy nie znajac jezyka po czym siedzial spokojnie nie rozumiejac ani slowa. Gorzej nawet, kiedy pewnego dnia zajecia wypadly bo nauczycielka zachorowala, wypuszczono dzieci do domu a chlopak poszedl nie bardzo wiedzac o co chodzi a mysmy przez bite dwie godziny szukali dziecka, ktore w miedzyczasie zawedrowalo na przystanek tramwaju, tam usiadlo i na nas czekalo. W szkole poklocilem sie z dyrektorem ale on tez nie mial pojecia, ze nasze dziecko nie zna jezyka. Skutek byl taki, ze wspolnie z nauczycielka postanowilismy cofnac dziecko do tzw. szkolnego przedszkola gdzie do konca roku uczyl sie jezyka a pozniej wystartowal jeszcze raz. Pewnie, rok stracil ale pozniej juz szedl bez problemu do przodu. Pomysl prosze o tym wszystkim i zastanow sie, co dla Twoich dzieci jest w Waszej sytuacji najlepsze. Pozdrawiam Jo
  • 0

#4 sun

sun

    Advanced Member

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 8980 postów

Napisano 20 08 2009 - 16:30

Janusz, twoje doswiadczenia i przemyslenia (sluszne) to calkiem insza inszosc... Mysle, ze Minoko podjela juz decyzje przyjazdu- a dzieci podlegaja pod obowiazek szkolny- niezaleznie, czy gramotne w jezyku urzedowym, czy nie. Krzywda, jaka w tym momencie rodzice robia wlasnym dzieciom, podlega pod paragraf: to wszystko dla twojego dobra, i zeby ci kiedys bylo lepiej, czy inne bzdety :-/// Osobiscie nie chcialabym byc w skórze takiego dziecka. Jednakze nie wierze ci, ze w szkole twojego dziecka nikt nie mial pojecia o jego nieznajomosci jezyka niemieckiego... przeciez jakos musieliscie go "zaszkolic", tutaj normalna procedura u 5- 6 latków, z udzialem przedstawiciela szkoly, który rozmawia z dzieckiem?!
  • 0

#5 enricoxxx

enricoxxx

    Advanced Member

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 5123 postów

Napisano 20 08 2009 - 16:31

tak...same Zycie tutaj jak sie przyjedzie to jak Samobojstwo.....bo Czasy coraz to gorsze....Dzieci wiadomo chwytaja Jezyb b.szybko....Liczyc trzeba sie tez ze straci w Pierwszym Roku ...i bedzie z pewnoscia powtarzal klase...ale to normalne zjawisko....co innego inne rzeczy z tym zwiazane ...jak wyzej opisane...ale jest inne wyjscie??:((zycze ino Powodzenia...tez przechodzilem podobne Chwile...jednak ponad 20 lat temu...
  • 0

#6 sun

sun

    Advanced Member

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 8980 postów

Napisano 20 08 2009 - 16:46

Enryczku, znaczy wiekowo do trzydziestki dobijasz, czy jak?! ;-) Skoro przezycia takie swieze... :-D Mam kilku znajomych, którzy do Niemiec przywiezli swoje wtedy szkolne dzieci. Mialy ciezko, ale jakos wyplynely. Chodzily na zajecia integracyjne, uczyly sie jezyka, bo nie umialy kompletnie nic, co niektóre powtarzaly klase. To bylo jakies 20 lat temu. Latwiej mialy te juz tutaj urodzone, bo pomimo, ze w domu po polsku sie nadawalo, chodzily do przedszkola, czy byly u Tagesmutter (megawazne!!!) i byly jezykowo mniej wiecej na poziomie przecietnego malego Niemca, któremu rodzice tez nie co wieczór bajeczki czytaja, w celu rozwijania mowy ;-) Jak bedzie u Minoko, nie wiemy. Mam nadzieje, ze nieporównalnie jak u mojej polskiej kuzynki, która chwycila szczescie pod nogi, wychodzac za maz za Niemca na socjalu :-D sciagajac do Niemiec swoja córke, oczywiscie niegramotna w niemieckim, która z drugiego pólrocza drugiej ósmej klasy w Polsce, ze swietnymi ocenami, planami ogólniaka i studiami, naraz znalazla sie w 7 klasie Hauptschule, i sporo czasu potrzebowala, aby "wyplynac"... w miedzyczasie skonczyla tutaj zawodówke, jest sprzedawczynia w handlu drobnym, i do widzenia marzenia. Wiekszej krzywdy, jak matka jej zrobila ta zmiana kraju i szkoly, chyba sie zrobic jej nie dalo :-(((
  • 0

#7 Konto usunięte(14842)

Konto usunięte(14842)

    Advanced Member

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 233 postów

Napisano 20 08 2009 - 19:05

Ja tez przyjechalam tu i corka nie znajac jezyka poszla do 1 klasy....douczanie jezyka bylo tylko raz w tygoniu godzine....to niewiele...a po pol roku znala juz jezyk dobrze...potrafila sie dogadc....z Niemieckiego miala 1 w 4 klasie....i innych przedmiotow..w tej chwili jest w 7 Gimnazjum...i uczy sie Angielskiego,francuskiego...i wcale nie panikowalam co to bedzie...jak pojdzie bez jezyka...czy da rade...przeciez ona nie jedna i nie ostatnia co nie umiala Niemieckiego....
  • 0

#8 sitoland

sitoland

    Advanced Member

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 936 postów

Napisano 20 08 2009 - 19:18

tez bylem swiadkiem,bez jezyka odrazu po przyjezdzie -pierwsza klasa,teraz jest w drugiej i ma same dobre oceny....miala tylko raz w tygodniu godzine wiecej w szkole......moim zdaniem,najlepszym kursem jezyka jest zycie,jak caly czas sie mowi w obcym jezyku,najszybciej sie lapie.,a u dzieci to juz wogule,wiadomo,nauczyciele musza o Tym wiedziec i bardziej uwazac na to dziecko......
  • 0

#9 wladis

wladis

    Advanced Member

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 4398 postów

Napisano 20 08 2009 - 19:43

Piszecie tu tak jakby wszystkie dzieci byly robione na tasmie produkcyjnej..kazde dziecko jest inne i ma inne zdolnosci..moja siostrzenica przyjechala do DE w latach 70-siatych i poszla do normalnej szkoly podstawowej..po pol roku opanowala jezyk i przeniesiono ja o klase wyzej.poniewaz poziom nauki w szkolach polskich byl duzo wyzszy niz w niemieckich..zamiast rok stracic to rok zyskala..teraz sa szkoly integracyjne ale z reguly sa to Gimnazia..o podstawowych nie slyszalem..rodzice powinni wiedzie jak uzdolnione jest ich dziecko i podjac decyzje ..czy cofac do tylu czy po prostu zostawic tak jak jest...
  • 0

#10 sun

sun

    Advanced Member

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 8980 postów

Napisano 20 08 2009 - 19:48

Wladis, tos malo slyszal, jak zes jeszcze o Grundschule nie slyszal :-D
  • 0

#11 Konto usunięte(13497)

Konto usunięte(13497)

    Newbie

  • Użytkownicy
  • Pip
  • 5 postów

Napisano 20 08 2009 - 19:58

moje dziecko poszło do pierwszej klasy nie znając ani jednego słowa po niemiecku. Dzisiaj chodzi już do trzeciej klasy i nie ma najmniejszych problemów ani z nauką ani z porozumiewaniem się z kolegami z klasy czy szkoły. Istotną rzeczą jest tutaj wiek: im młodsze tym lepiej. Dzieci( do ok 7 roku życia) uczą się bardzo szybko ponieważ one język przyswajają!
  • 0

#12 sun

sun

    Advanced Member

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 8980 postów

Napisano 20 08 2009 - 23:06

Zgadzam sie zuzak, im mniejsze dziecko, tym "pojetniejsze", jesli chodzi o jezyki. Jednak, jezeli jes jeszcze na to czas, polecam w kazdym przypadku przedszkole przed szkola- w przedszkolu jednak mniej stresu, a szkola wlasciwie juz na osiagniecia w nauce nastawiona jest. Po co dziecku robis stresa, wysylajac go niegramotnego? Jakie jest jego odczucie, gdy stoi w kacie, i ani be, ani me? Dzieciaczki takze maja odczucia i uczucia... nie zapominajmy o tym!
  • 0

#13 minoko4

minoko4

    Member

  • Użytkownicy
  • PipPip
  • 16 postów

Napisano 20 08 2009 - 23:10

ja to wszystko wiem naimlodszy idzie teraz do pierwszej klasy pozostala dwojka ma 10 i 9 lat dlatego sie obawiam jak to bedzie dzieki za odpowiedzi
  • 0

#14 sun

sun

    Advanced Member

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 8980 postów

Napisano 20 08 2009 - 23:23

Beda potrzebowaly z pewnoscia duzo wsparcia i zrozumienia, ze strony pedagogów, jak i twojej. Zycze wszystkiego najlepszego, eks- sasiadko z Polski ;-)
  • 0

#15 Konto usunięte(3429)

Konto usunięte(3429)

    Advanced Member

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 4234 postów

Napisano 21 08 2009 - 15:49

Sunny, przyjechalismy do Niemiec na poczatku wrzesnia 1988 r. i zanim zalatwilismy wszystkie formalnosci zwiazane z pobytem byla juz polowa wrzesnia. Po zalatwieniu potrzebnych formalnosci okazalo sie, ze jako nowi obywatele musimy dzieci wyslac do szkoly. Tylko szkola juz sie zaczela, klasy juz istnialy i nasz syn bez znajomosci jezyka zostal wlaczony do pierwszej klasy, tam gdzie bylo jeszcze miejsce. Wiem, ze normalnie wyglada to inaczej ale wtedy byla taka sytuacja. Co wiecej, szkola nie chciala zgodzic sie na przesuniecie dziecka do Schulkindergarten bo potrzebna na to byla zgoda Bog wie kogo itd, itp. Po miesiacu bezowocnej nauki wychowawczyni dziecka sama nam to zaproponowala. Ale ta historia nie ma nic wspolnego z poruszona tutaj kwestia, chcialem moze tylko wyjasnic te kwestie Pozdrawiam Jo
  • 0

#16 wladis

wladis

    Advanced Member

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 4398 postów

Napisano 21 08 2009 - 16:07

sun ..o szkole podstawowej slyszalem..i zreszta napisalem ..tylko nie slyszalem o integracyjnych bo nie mam z tym do czynienia...a Ty uzywasz slow niemieckich i to czesto..nie wiem kim jestes ..zniemczona Polka .czy skrzywdzona Niemka przez Polakow...i skoro Cie Polacy tak skrzywdzili to masz bardzo dobre serce ze im pomagasz..tylko zeby tak naprawde bylo to musisz zdjac klapki z Twoich niemieckich oczu...
  • 0

#17 enricoxxx

enricoxxx

    Advanced Member

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 5123 postów

Napisano 21 08 2009 - 16:25

A Ty Wladis slow niemieckich nie rozumiesz??albo nie chcesz rozumiec??:))Kindergeld bo tak sie nazywa zbierasz chetnie tutaj co??? no to nie narzekasz....ze sie tak nazywa po Niemiecku??? Mowilem Ci nie raz: Intergracja...zyjesz tataj i powiniennes sie Przyzwyczaic do tego i robic cos w tym kierunku a nie za darmo brac Pieniazki z Niemieckiej kasy...bo Sun wlasnie jak i inni na nia Pracuje....a Ty sie jeszcze wysmiewasz....dlatego tez powoli w Urzedach sa Utrodnienia dla takich kombinatorow....narzekac na Niemcy a brac ile wlezie... Na innych Tipikach piszesz ze inni Zeruja na Niemcach ,ale dac od siebie??to przeciez Twoje Slowa:)) Nie podoba Ci sie zmiataj to do Twojego Kraju...tam nie ma zniemczonych Polakow:))
  • 0

#18 sun

sun

    Advanced Member

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 8980 postów

Napisano 21 08 2009 - 16:28

"nie wiem kim jestes ..zniemczona Polka .czy skrzywdzona Niemka przez Polakow...i skoro Cie Polacy tak skrzywdzili to masz bardzo dobre serce ze im pomagasz..tylko zeby tak naprawde bylo to musisz zdjac klapki z Twoich niemieckich oczu..." Wladis, za duzo myslisz o mnie, a ja ci powiem tylko tyle: - ZA BABOM NIE TRAFISZ :-P
  • 0

#19 enricoxxx

enricoxxx

    Advanced Member

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 5123 postów

Napisano 21 08 2009 - 16:41

eher za Heisse Brüder...:))
  • 0

#20 jagusia

jagusia

    Advanced Member

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 39 postów

Napisano 13 09 2009 - 14:09

Witajcie szukam polsko-niemieckiej- Grundschule w hamburgu
  • 0




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych użytkowników