Skocz do zawartości


Zdjęcie

punkty karne


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
24 odpowiedzi w tym temacie

#1 wojtasss

wojtasss

    Newbie

  • Użytkownicy
  • Pip
  • 7 postów

Napisano 26 05 2012 - 18:13

Witam mam maly problem.otoz okolo 2 miesiecy temu jadac do pracy na polskich blachach zostalem zatrzymany przez policje i wzieto mnie na tuv,okazalo sie ze auto nadaje sie do kasacji i tak tez zrobiono.Dzis otrzymalem z sadu do zaplaty 180euro i 3 punkty karne.Pytanie moje brzmi za co te punkty i ile mozna miec w Niemczech tych punktow,dodam ze samochod nie byl moj tylko kolegi ktory jest do dzis w Polsce,pozdrawiam.
  • 0

#2 andr-opole

andr-opole

    Advanced Member

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 17595 postów

Napisano 26 05 2012 - 18:22

Takie pytania powinien zadac sobie kierowca nim zacznie pruszac sie pojazdem na drogach publicznych. Bowiem to kierowca odpowiada za stan techniczny samochodu, którym porusza sie na drogach publicznych. Nawet w PL uczyli niegdyj, ze przed wyjazdem na droge nalezy sprawdzic sprawnosc pojazdu. Tutaj nie jest innaczej. W Niemczych mozna miec 17 punktów. Przy osiagnieciu 18. punktu bedzie trzeba przejsciowo oddac prawko.
  • 0

#3 maciej1966

maciej1966

    Advanced Member

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 857 postów

Napisano 26 05 2012 - 19:02

Jesli pojazd mial wazne polskie badanie techniczne, to niemiecka policja nie moze tego sobie ot tak zakwestionowac. W trakcie niemieckiego badania technicznego (TÜV) zrobiono protoköl tego badania i to jest podstawowy dokument sporny, pomiedzy orzeczeniem diagnosty w Polsce a diagnosty w Niemczech. Pojazd nie musial spelniac norm niemieckich, bo polskie sa niepodwazalne i zgodne z wymaganiami unijnymi w tym temacie...
  • 0

#4 andr-opole

andr-opole

    Advanced Member

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 17595 postów

Napisano 26 05 2012 - 19:04

Macieju, tak by bylo, gdyby kierowca nie mieszkal na terenie Niemiec. A z opisu wynika, ze gospodarz watku mieszka na terenie Niemiec.
  • 0

#5 Konto usunięte(24294)

Konto usunięte(24294)

    Advanced Member

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 511 postów

Napisano 26 05 2012 - 19:13

maciej , polski przeglad jak i niemiecki tüv stwierdza sprawnosc pojazdu w dniu kontroli a nie daje gwarancji i pewnosci ze nie bedziesz mial z tym problemu np za miesiac. a w polsce wiadomo jak sie przeglady robi-wystarczy dowod rejestracyjny , koperta i zalatwione( nawet dzisiaj to przechodzi). w trakcie kazdej kontroli moze byc kazdy polski przeglad jak i niemiecki tüv zakwestionowany i auto skierowane na ponowne badanie techniczne ,albo odrazu "stillgelegt" i to jest juz Twoj problem jak to auto do domu lub do warsztatu sciagniesz!!!!!!!!!!!!!1
  • 0

#6 Konto usunięte(135569)

Konto usunięte(135569)

    Advanced Member

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 2649 postów

Napisano 26 05 2012 - 19:22

Macieju piszesz, ze Polskie normy sa niepodwazalne i pojazd który jest uzywany tutaj w Niemczech jezdzacy po niemieckich drogach jest nietykalny ??? Czyli mozna starym gratem bez hamulców zasmradzajacym wszystko dookola jezdzic bezproblemowo nie baczac na to jakie normy sa tutaj ???????
  • 0

#7 wladyslaw606

wladyslaw606

    Advanced Member

  • Zbanowani
  • PipPipPip
  • 11939 postów

Napisano 26 05 2012 - 19:35

Kierowca odpowiada za stan auta ale nie w calosci np.lyse opony brak swiatel ,hamulcow ,za to co widoczne i latwe do sprawdzenia ale nie odpowiada za ogolny stan pojazdu ktory mozna sprawdzic po dokladnej kontroli w warsztacie...a jesli chodzi o jakosc przegladow technicznych w Polsce to z wlasnego doswiadczenia wiem ze sa bardziej rygorystyczne i dokladne niz w DE...ostatnio pewna Pani z WDR zrobila probe z dziesiecioma autami ktore nie powinny przejsc przegladu gdyz mialy powazne usterki techniczne wplywajace na bezpieczenstwo...na 10 aut ..6 przeszlo bez problemu...

#8 maciej1966

maciej1966

    Advanced Member

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 857 postów

Napisano 26 05 2012 - 22:25

Wladek, to jest prawda, bo dawno minely te czasy, ze sie takie badania za "flaszke" w Polsce zalatwialo. Inny temat to stopien umiejetnosci diagnostöw i nie ma tu znaczenia, czy polskich czy niemieckich. Kto stale nie siedzi w tym temacie ten cofa sie do tylu. Na jednej ze stacji "doswiadczony" diagnosta na moje pytanie o droge hamowania dwöch pojazdöw o röznym obciazeniu udziela nieprawidlowej odpowiedzi (trzy do wyboru), na kolejnej to samo i tak w kolo Macieju, dopiero jak im sie to pokaze a jeszcze lepiej narysuje to zaczynaja "jarzyc" i bakac, ze cos tam kiedys na szkoleniu o tym bylo. To jest kompromitacja!! Badania takie wykonuja jak wytrenowane malpy, bo mysla, ze komputer zwalnia ich od myslenia. Niestety w momencie kiedy zmieniana jest wersja oprogramowania przy badaniu analizatorem toksycznosci spalin a badany pojazd jest z tzw. görnej pölki calkowicie traca orientacje. Szczytem nieodpowiedzialnosci popisal sie pewien niemiecki diagnosta, ktöry sprawdzal te paramatry przy predkosci obrotowej silnika w granicach okolo 4500 obr/min przez okres okolo 15 minut i braku paliwa w ukladzie przez co mögl doprowadzic do awarii pompy paliwowej. Na moje pytanie, dlaczego tak postepuje, odpowiedzial, ze chcial nagrzac silnik do okreslonej temperatury(sic!) Istnieje tez inna grupa diagnostöw, ktörzy swoja niewiedze usiluja ukryc poprzez wynajdywanie usterek drugorzednych nie majacych wogöle wplywu na bezpieczenstwo jazdy pojazdem. Na moje pytanie, czy wszystko jest w porzadku delikwent taki odpowiada po badaniu, ze oczywiscie tak, poza paroma pierdölami. Jednak, gdy przyklei juz plakietke, pokazuje, co koles zrobil zle i dlaczego. Röznie wtedy reaguja. Jeden uda ze rozumie i nawet podziekuje a inny chce powtörzyc badanie (sic!)
  • 0

#9 Lucjush

Lucjush

    Advanced Member

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 481 postów

Napisano 26 05 2012 - 23:37

Jesli pojazd mial wazne polskie badanie techniczne, to niemiecka policja nie moze tego sobie ot tak zakwestionowac.... Owszem, lecz w moim przypadku, zabrali mnie do DEKRA i takie badanie mi zrobili, ze od razu zakaz poruszania sie po drogach - oplata 210 europieniedzy platna gotowka, choc Audi bylo moje, ( meldunek mam tu od 6 lat ) tyle ze na pl blachach, stalo sobie spokojnie w PL w garazu az kiedys wymyslilem - przywioze tu i puszcze turkowi, przywiozlem i za kilka dni nie bylo czym przywiesc mat. na budowe, no to do kombi wlezie, nie? zatrzymali i uznali za przeladowane, zabrali na wage - okazalo sie, ze dopuszczalnego nacisku na osie nie przekroczylem, wiec zakwestionowali stan techniczny, a wiadomo ze jak chca znalezc to znajda, wiec z DEKRY wrocilem juz S-bahna, zeby oddali papiery, musialem z laweta podjechac. 170 mandatu, oplata za lawete i gowno sie oplacilo, wolalem by dalej w Bieszczadach rdzewialo, moze by ukraincy wzieli...Pozostal niesmak, dziura w portfelu i protokol z kilkunastoma fotkami, co im nie pasowalo. Mialo tylko 10 lat...czesc jego pamieci...
  • 0

#10 wladyslaw606

wladyslaw606

    Advanced Member

  • Zbanowani
  • PipPipPip
  • 11939 postów

Napisano 27 05 2012 - 13:21

Lucjush ..a moze chodzilo o to ze bedac tu zameldowany 6 lat jezdziles na polskich blachach..znam podobny przypadek z Köln bo tu operuje policjant mowiacy po polsku i specjalizuje sie w wylapywaniu takich gosci..jesli chodzi o tylko usterki techniczne to jest mozliwosc ich usuniecia jesli sie oplaca i nadal jezdzic bez problemu...

#11 Konto usunięte(61499)

Konto usunięte(61499)

    Advanced Member

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 52 postów

Napisano 27 05 2012 - 13:39

Moze wyjasnimy jedna zasadnicza kwestie: czy samochod posiadajacy polskie wazne badanie techniczne moze sie poruszac po drogach UE czy nie? Bo np. jade sobie na wakacje do DE autem na polskich blachach i co? Ze niby zaraz po wjezdzie do DE musze zrobic TUV bo niby polski przeglad nie jest wazny? Auto zarejestrowane w PL wiec obowiazuje go polski przeglad techniczny, czy nie...?
  • 0

#12 wladyslaw606

wladyslaw606

    Advanced Member

  • Zbanowani
  • PipPipPip
  • 11939 postów

Napisano 27 05 2012 - 13:43

Tak ogolnie jest ale Policja jesli ma watpliwosci ma prawo to sprawdzic i uwazam ze slusznie ale w takich przypadkach po stwierdzeniu usterek mozna je usunac.. chyba ze auto nadaje sie tylko do kasacji...

#13 maciej1966

maciej1966

    Advanced Member

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 857 postów

Napisano 27 05 2012 - 13:47

Oczywiscie, tak przynajmniej podpowiada zdrowy rozsadek. Stwierdzono jakies tam usterki, dano czas do ich usuniecia, ponowna kontrola i freie Fahrt für freie Bürger...
  • 0

#14 maciej1966

maciej1966

    Advanced Member

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 857 postów

Napisano 27 05 2012 - 13:51

I jeszcze jedno, jesli policja niemiecka stosuje takie szykany w stosunku do jezdzacych na polskich rejestracjach, to nalezy zaapelowac do polskiej policji na zasadzie oko za oko, zab za zab...
  • 0

#15 Konto usunięte(61499)

Konto usunięte(61499)

    Advanced Member

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 52 postów

Napisano 27 05 2012 - 13:57

Jesli powstaja watpliwosci co do stanu technicznego pojazdu, ktory posiada wazne POLSKIE badanie techniczne to powinien on (ten pojazd) zostac skierowany na ponowne badanie w kraju w ktorym jest zarejestrowany poniewaz jak wiemy kryteria oceny stanu technicznego pojazdu pomiedzy PL a DE roznia sie diametralnie...
  • 0

#16 maciej1966

maciej1966

    Advanced Member

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 857 postów

Napisano 27 05 2012 - 14:01

Mnie osobiscie, to schlag trafia, jak dochodzi do wypadku z udzialem policjanta niemieckiego. Winna tragedii policjantka z Berlina zostanie prawdopodobnie uniewinniona przez sad niemiecki i przywröcona do pelnienia obowiazköw sluzbowych!! To skandal, ze Radus Sikorski nic w tym temacie nie robi. Ja apeluje tylko do kierowcöw polskich autobusöw, aby nie mieli litosci dla wlaczajacych sie nieprawidlowo do ruchu. Takich trzeba spychac na pobocze, a nie wykonywac niebezpieczne manewry...
  • 0

#17 wladyslaw606

wladyslaw606

    Advanced Member

  • Zbanowani
  • PipPipPip
  • 11939 postów

Napisano 27 05 2012 - 15:00

piotras79 ..mylisz sie..kryteria sa podobne a w Polsce nawet bardziej rygorystyczne...mysle o typowym przegladzie bez znajomosci a tylko glupi ryzykuje swoja dobra prace dla flaszki lub ladny usmiech...

#18 wladyslaw606

wladyslaw606

    Advanced Member

  • Zbanowani
  • PipPipPip
  • 11939 postów

Napisano 27 05 2012 - 15:05

Radus Sikorski to cienki bolek..poplakal sie jak mu zabawke Kaczor odebral bo nie nadawal sie na wysokiego ranga polityka..super przyklad dla zolnierzy...ale teraz czuje sie jak ryba w wodzie bo jest wsrod swoich.PO przejela kogos kto nie nadawal sie nawet do PIS-u a podobno PIS to juz dno...

#19 DonTomasso

DonTomasso

    Advanced Member

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 3063 postów

Napisano 29 05 2012 - 09:18

@wladziu, caly czas pierdzielisz te same glupoty ze w pl przeglady sa bardziej rygorystyczne. jesli by tak bylo, to po polskich grogach jezdzily by same nowe auta, a kogo by nie bylo stac na nowe, poruszal by sie zaprzegiem konnym albo pieszo bo wiekszosc ma nawet niesprawne rowery do ruchu drogowego. kolejna sprawa jest taka ze w kazdej pipidowie w pl masz stacje diagnostyczna, wiec konkurencja jest tak spora ze zadna taka stacja nie moze sobie pozwolic na zrazenie klienta. wiec robia przeglady jak robia. czemu w pl nie wykonuja ASU? niby tak rygorystycznie podchodza do badan a na drogach tyle "smierdzieli". jedzie jakis grat i wytwaza taka mgle ze nic nie widac a i ciezko oddech zlapac. kiedy byles ostatni raz na przegladzie w pl? bo ja w styczniu tego roku. wiec wiem co jak robia
  • 0

#20 Freddy@

Freddy@

    Advanced Member

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 5185 postów

Napisano 29 05 2012 - 11:25

Mysle, ze przeglady w Polsce nie sa jednak bardziej rygorystyczne niz w Niemczech. Zona mojego kumpla juz od lat jezdzi Seatem z niesprawna poduszka powietrzna. Swiatelko swieci sie caly czas a mimo to za kazdym razem dostaje bez problemu wazny przeglad. W Niemczech raczej nie do pomyslenia....
  • 0




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych użytkowników