Skocz do zawartości


Zdjęcie

Etykieta ... +


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
7 odpowiedzi w tym temacie

#1 MAYLO

MAYLO

    Advanced Member

  • Zbanowani
  • PipPipPip
  • 1868 postów

Napisano 25 07 2011 - 02:30

Etykieta pogrzebowa - jak się zachować, ubranie, kondolencje. ================================================================= Nie jestem złośliwy,raczej przezorny i to poniższe może się komuś przydać. Jeśli kto nie zainteresowany,to proszę nie czytać,a i nie komentować głupkowato. Dziękuję. ================================================================= Porady - jak się zachowywać będąc przyjacielem, znajomym, lub bardzo daleką rodziną. Dla ludzi, którzy właśnie stracili najbliższa osobę, to bardzo trudny moment, zatem łatwo z naszej strony o nietakt. Niby wszyscy wiemy, co i jak, ale czasami zapomina się w pośpiechu. A może przyda się komuś, kto jest w Polsce przejazdem? Tłumaczenie, opracowanie i fragmenty tekstu - Un. spis treści ; -pierwsze chwile -ubranie dla żałobników -ostatnie pożegnanie - dom pogrzebowy, kościół, cmentarz -kondolencje -stypa -pierwsze tygodnie i miesiące po pogrzebie PIERWSZE CHWILE ---Po otrzymaniu smutnej wiadomości dzwonimy. Jeżeli jesteśmy blisko z rodziną zmarłego, składamy krótką wizytę, koniecznie po uzgodnieniu. Niechaj mają świadomość, że myślimy o nich i mogą na nas liczyć. Jeżeli mieszkamy daleko, piszemy smutny, poważny ale ciepły list. Ten zwyczaj nie jest już praktykowany ale jest miłym dowodem pamięci. Osoby, które nie są blisko z rodziną Zmarłego, nie powinny dzwonić z kondolencjami, tylko także napisać. Dzwonienie nie jest wtedy dobrze odebrane przez rodzinę a zwłaszcza należy się wystrzegać wypytywania o szczegóły związane z ostatnimi chwilami Zmarłego (np. jak to się stało, kto był przy tym, co tato mówił, itd). To wielki nietakt. ---Kiedy odwiedzamy taką rodzinę, naturalne będzie, że nie poświęci nam tyle czasu na rozmowy i należy się cieszyć nawet z kilku chwil nam poświęconych. Oni po prostu mają teraz poważniejsze sprawy na głowie. ---Ponieważ zwykłe domowe czynności, jak np. gotowanie są ostatnią rzeczą, o jakich żałobnicy myślą , dobrze przynieść ze sobą gotowe danie. Np. obiad na dwa dni w żaroodpornym naczyniu do szybkiego odgrzania, czy ciasto. Przyda się ono także podczas wizyt innych przyjaciół i uwolni domowników od troski o poczęstunek. W dobrym tonie jest zaproponować gotowanie obiadów na miejscu, lub zabieranie na nich dzieci. --Pierwsze chwile po śmierci bliskiej osoby to ciężki moment i próba także dla przyjaciół. Mogą oni błędnie odebrać milczenie dotkniętej tragedią rodziny, niechęć do rozmów, czuć się odepchnięci. Jest naturalne, że rodzina nie myśli teraz o kontaktach towarzyskich, więc przyjaciele nie powinni nawet przez chwilę myśleć, że może coś się wydarzyło w ich relacjach, że jest obrażona itd. Trzeba dać rodzinie czas, mieć wyczucie. ---można wysłać bukiet kwiatów, wieniec, do domu pogrzebowego. Jeżeli rodzina czuje się zakłopotana z powodu takiego wydatku, można zamiast tego, wpłacić w imieniu zmarłego datek na cele charytatywne, lub wysłać anonimowo kosz np. z owocami czy kwiatami do domu Zmarłego. ---podczas składania kondolencji dobrze jest zaproponować pomoc w codziennych czynnościach – jak opieka nad dziećmi (lub nawet zabranie ich na kilka dni do siebie), pomoc w sprzątaniu, wizycie w zakładzie pogrzebowym, podwiezienie, ugotowanie posiłku, zrobienie zakupów ---musisz umieć słuchać. Jest naturalne, że rodzina mówi tylko i wyłącznie o zmarłym, np. o jego chorobie, ostatnich momentach życia, obawach, jak sobie poradzi bez niego, dlatego cierpliwie wysłuc***emy wszystkiego, bo sprawia to rodzinie ulgę. Jeżeli doradzamy, pocieszamy, to bardzo ostrożnie i delikatnie – łatwo w tym momencie zranić ich uczucia. ---bardzo dobrze zrobi rodzinie zmarłego, kiedy sami będziemy wspominać miłe zdarzenia związane ze zmarłym, zabawne anegdoty, przytaczać jego powiedzonka, chwalić za dobre uczynki wobec rodziny i przyjaciół, za jego osiągnięcia zawodowe. Tutaj jednak też wskazany jest wielki takt. ---bardzo ważna sprawa – bezwzględnie unikać mówienia złych rzeczy o zmarłym. Rodzina chce pamiętać tylko to co dobre, i tylko tego chce słuchać. Dlatego WSZYSTKO, nawet, jeżeli dla nas ważne, (dług pieniężny , wyrządzona krzywda, niesprawiedliwe słowa) musimy pominąć milczeniem. Na to przyjdzie czas później, chyba, że chodzi o coś naprawdę pilnego (np. książka, którą musimy oddać do biblioteki pod groźbą wysokiej kary itd.) ---Rodzina zmarłego do miesiąca ma czas, aby podziękować za wszystkie miłe gesty, podarunki, kondolencje, kwiaty, udział w pogrzebie UBRANIE ---ponieważ zmienia się zarówno moda jeżeli chodzi o ubrania dla zmarłego, jak i dla żałobników, trudno radzić konkretny strój, ale są nienaruszalne zasady. Jeżeli je spełnimy, nie narazimy na śmieszność siebie ani nie wprawimy w zakłopotanie reszty żałobników - a to jest najważniejsze. ---unikamy ekstrawagancji, krzykliwości, nie zwracamy na siebie uwagi strojem. Strój zbyt odważny dowodzi braku szacunku dla Zmarłego i jego rodziny. ---Należy wcześniej zapytać, jaki kolor jest obowiązujący, ponieważ czasami rodzina życzy sobie aby był to czarny kolor dla wszystkich, nawet dzieci. ---Kolor czarny, zwłaszcza w przypadku kobiet, generalnie zarezerwowany jest tylko dla najbliższej rodziny. Więc jeżeli jest bardzo gorąco - możemy wybrać inne kolory. Zawsze w dobrym tonie dla znajomych i przyjaciół jest ubranie w stonowanych ciemnych i pastelowych barwach, lub szarych, stalowych, o skromnym kroju, bez prowokacji modowych. Zgaszona zieleń, błękit, brąz, bordo, granat, ciemny beż. ---Sukienka z żakietem, kostium itd. zawsze się sprawdzą. ---Unikamy wzorów – paski, kwiaty, zwłaszcza jaskrawe, kropki. ---zrezygnujmy z głębokich dekoltów, gołych nóg, odkrytych ramion, spódnica zawsze lepiej poza kolano a przynajmmniej chociaż do kolana. ---W zimie może być sweter - czarny, lub w innym odpowiednim kolorze ---Pamiętajmy, że ceremonie w Polsce odbywają się w zimnych, nieraz zawilgoconych starych kościołach, dlatego do sukienki, czy cienkiej bluzki należy zabrać ciemny sweter nawet latem. ---Jeżeli decydujemy się na kapelusz, to bez ozdób, np. kwiatów. Właściwy wzór powinna doradzić fachowa sprzedawczyni. Mężczyźni - najlepiej, jeżeli założą po prostu czarny lub ciemnoszary garnitur, prostą białą koszulę, czarny lub stalowy krawat. ---Marynarki powinny być zawsze zapięte. ---Jeżeli jest bardzo gorąco, pierwszy guzik od koszuli może być rozpięty. ---Można zdjąć marynarkę np pomiędzy jedną a drugą uroczystością, ale w trakcie ich trwania bezwzględnie trzeba założyć. ---Jeżeli jesteśmy zaproszeni na pogrzeb poza miasto, i wiemy, że wszystkie uroczystości potrwają kilka dni, należy uwzględnić to przy pakowaniu walizki, oraz fakt, że może zmienić się pogoda. Najlepiej zapytać, czy są jakieś specjalne wymagania odnośnie odzieży ---Gdy mężczyźni (najbliżsi przyjaciele) zostaną poproszeni o niesienie trumny, strój ma być wyjątkowo uroczysty. Dobrze zapytać o to odpowiednio wcześniej, by wszystko wyglądało jak należy. Jeżeli chodzi o nakrycia głowy dla mężczyzn w zimie, to odkąd mój znajomy zmarł na grypę przyniesioną właśnie z cmentarza, bo mimo 30 st mrozu – wypadało zdjąć kapelusz – nigdy nie doradzę tej opcji, gdy jest zimno – przypis Un. Generalnie rada jest taka, by nakrycia głowy mężczyźni zostawiali w samochodzie, lub trzymali w rękach. ---Buty – w przypadku kobiet – najlepiej na płaskim obcasie. Szpilki ładnie się prezentują w kościele, domu pogrzebowym i zadbanych cmentarnych alejkach, ale realia polskie są wiadome. Ani wygodnie, ani łatwo jest wędrować pomiędzy nagrobkami po trawie i błocie, w tak niewygodnym obuwiu, zwłaszcza, jeżeli jest po deszczu lub są roztopy. OSTATNIE POŻEGNANIE - DOM POGRZEBOWY, KAPLICA, KOŚCIÓŁ, CMENTARZ ---Udział w pogrzebie wymaga taktu i okazania wrażliwości rodzinie zmarłego. Należy zachowywać się kulturalnie, aby nie zranić jej uczuć oraz pozostałych żałobników. ---w Polsce np. do kościoła idziemy już z kwiatami, wieńcami. Większość osób trzyma je przy sobie, ale można też położyć je przy katafalku ---nie wolno się spóźnić. Przychodzimy na 15 – 20 minut wcześniej, niż planowane jest rozpoczęcie ceremonii. Jeżeli spóźnimy się, wchodzimy cicho, stajemy w rogu tuż przy wejściu, nie rozmawiamy, nie robimy zamieszania swoją osobą ---zabierz ze sobą chusteczki higieniczne. Jeżeli nie Tobie, to mogą się przydać innemu żałobnikowi ---jak najszybciej wyjdź z pomieszczenia po zakończonej ceremonii i czekaj w samochodzie na wymarsz konduktu, albo, jeżeli nie chcesz w nim uczestniczyć, odjedź szybko pod cmentarz, by nie wyprzedzać później żałobników na drodze. Jeżeli idziesz w kondukcie pieszo, zaczekaj, aż rodzina wyjdzie i zostanie wyniesiona trumna. ---jeżeli nie jesteś wierzący, i nie identyfikujesz się z żałobnikami, nie szkodzi. Zachowuj się z szacunkiem dla panujących zwyczajów, idź spokojnie w kondukcie, słuchaj z szacunkiem. Jeżeli wiesz, że sprawi to przyjemność rodzinie, otwieraj usta udając że śpiewasz, czy powtarzasz religijne formułki ---kolejność wchodzenia do kościoła, składania kondolencji w domu pogrzebowym, modlitwa przy trumnie, urnie, zależy od panującego zwyczaju, dlatego najlepiej zapytać o wszystkie szczegóły, by swoją osobą nie zrobić niepotrzebnego zamieszania. ---zwyczaje pogrzebowe zmieniają się od lat, zależy to od kraju, religii, miejscowych zwyczajów. Ale jeżeli zostaniemy np. poproszeni o niesienie urny, trumny, czy podobną czynność, potraktujmy to jak wielki zaszczyt i nie odmawiajmy. Przysługuje on tylko osobom uważanym za przyjaciół rodziny. ---tak samo od zwyczajów i religii zależy ceremonia pogrzebowa, miejsce w kondukcie, wymagane zachowanie w kaplicy, na cmentarzu, dlatego – jeżeli nie jesteś pewien, jak się zachować, zasięgnij informacji w zakładzie pogrzebowym, u mistrza ceremonii lub księdza itd. ---bezwzględnie przed wejściem do domu Zmarłego, kaplicy, kościoła, domu pogrzebowego, na cmentarz, WYŁĄCZ wszystkie urządzenia elektroniczne, które mogą spowodować hałas. ---coraz powszechniejszym zwyczajem jest widzieć ciało w otwartej trumnie. Najbliższa rodzina nie może zwykle tego uniknąć i cały ten czas spędza przy zmarłym. Jeżeli pozostałe osoby wiedzą, że nie zniosą widoku zmarłego spokojnie, nie powinny się do tego zmuszać. W przeciwnym wypadku może dojść do przypadków omdleń, ataków histerii – co tylko niepotrzebnie zakłóci spokój i podniosły moment oraz narazi na dodatkowy stres rodzinę. ---Tym bardziej, jeżeli przychodzisz z dziećmi, rozważ możliwość pozostania na zewnątrz. Exclamation Pamiętaj – nie wolno Ci zmuszać, lub narażać na taki widok dzieci, bez względu na to, co rodzina zmarłego sobie o Tobie pomyśli. ---słuchaj z szacunkiem wszystkich, którzy będą przemawiać, prowadzić ceremonię, nawet zwracać się do Ciebie w rozmowie. --- Jeżeli zostaniemy poproszeni o przemowę nad trumną, czy odczytanie fragmentu religijnego tekstu w kościele, należy odpowiednio wcześniej przećwiczyć tekst lub ułożyć sobie stosowne przemówienie. ---Podczas przemówień wystrzegamy się żartów (nawet, jeżeli ze zmarłym byliśmy w doskonałych, przyjacielskich kontaktach i miał ogromne poczucie humoru), aluzji nie na miejscu (np. co do jego życia osobistego, itd.), ostrożnie dobieramy słowa. Podstawowa zasada – nie zranić uczuć żałobników i rodziny, nie szargać pamięci o zmarłym, stawiać go w jak najlepszym świetle, chwalić jego zalety, o wadach nie wspominać. Unikać opowieści wprawiających w zakłopotanie, zostaną uznane za niesmaczne i możemy zostać wyproszeni. ---unikamy wpatrywania się w rodzinę zmarłego, obserwowania jak rozpaczają, a tym bardziej komentowania ich zachowania z sąsiadami, tak, by rodzina wiedziała, że o nią chodzi. Jest to nie na miejscu. Należy zapewnić bolejącym osobom intymność, możliwość godnego przeżywania żałoby. ---pamiętajmy, że to wielki ból, strata, tragedia. Jeżeli przychodzimy na pogrzeb po latach nieobecności w domu, tylko po to by „prać rodzinne brudy”, upominać się o cześć majątku, wypominać stare urazy i krzywdy, nie przychodźmy wcale. Jeżeli nie mamy rodzinie i znajomym nic miłego do powiedzenia, lepiej milczmy. Rodzina, krewni, przyjaciele na pewno doceni, ze po latach nieobecności znowu jesteś z nimi, przyszedłeś złożyć zmarłemu hołd, więc nic przykrego nie ma sensu mówić, wypominać, co może zakłócić podniosłą chwilę. ---rodzina i najbliżsi przyjaciele siadają w pierwszych rzędach. ---podczas nabożeństwa, pożegnania w domu pogrzebowym, na cmentarzu – nie wolno jeść, pić, żuć gumy, rozmawiać, niemądrze się śmiać,. komentować ---jeżeli dostaniesz atak kaszlu, wyjdź z budynku. ---nie zabieramy na taką uroczystość dzieci, które mogą hałasować. Najlepiej zorganizować opiekę na ten moment, ponieważ nie ma możliwości wymagać od dzieci, aby zachowywały się w sposób uznawany za właściwy. ---w kondukcie tuż za trumną idzie najbliższa rodzina. Najstarszy członek rodziny prowadzi osobę najbliższą zmarłemu – żonę, męża, córkę, syna ---jeżeli jedziemy samochodem w kondukcie jako jeden z żałobników, zachowujemy się przyzwoicie, włączamy światła, nie wyprzedzamy. Niektóre domy pogrzebowe (USA i UK) mają plakietki na samochody, którymi informują przechodniów i innych kierowców, że są częścią konduktu. ---jeżeli nie idziesz na stypę i nie jesteś najbliższą rodziną, nie musisz czekać, aż grób zostanie zasypany i zostaną złożone kwiaty ---na grobie możesz także zapalić znicz, lub tylko znicz, nie musisz składać kwiatów. ---obserwuj wszystko uważnie, staraj się zapytać o szczegóły organizacji, ponieważ jeżeli sam będziesz musiał kiedyś zorganizować pogrzeb, ta wiedza bardzo Ci się przyda. KONDOLENCJE ---Nie obrażajmy się, jeżeli dostaniemy informację, np. od mistrza Ceremonii, że rodzina kondolencji sobie nie życzy. ---podczas składania kondolencji – delikatnie ofiarujemy swą pomoc, ale szanujemy decyzję rodziny, jeżeli odmówi, nie dajemy do zrozumienia, że poczuliśmy się urażeni odmową ---do księgi kondolencyjnej wpisujemy imię , nazwisko i adres, może tez być nr telefonu, tak by rodzina miała możliwość osobistego podziękowania – pisemnego lub telefonicznego. ---Kondolencje składamy, jeżeli znaliśmy zmarłego, niekoniecznie tylko wtedy, gdy był nam bardzo bliski. Wystarczy uścisk ręki, pocałunek w policzek, uścisk ramion – w zależności, jak blisko jesteśmy z osobą do której mówimy. --W Polsce składa się kondolencje zazwyczaj po złożeniu trumny do grobu, ale można też przed, w domu pogrzebowym. Podczas składania kondolencji nie obowiązuje hierarchia ważności i wszystkie urazy powinny na ten moment pójść w niepamięć. --Oczywiście, że nikt z przyjaciół i znajomych nie chce mówić rzeczy banalnych, lecz słowa, które pokażą ich współczucie, żal, solidarność w tak trudnej chwili. Należy powiedzieć kilka prostych, uczuciowych zdań. Np możesz powiedzieć. – „tak mi przykro, ogromnie współczuję Tobie i Twej rodzinie, jeżeli chcesz porozmawiać, jestem tutaj, pamiętaj. Te słowa powinny mieć wymiar osobisty – np. dodać miłe słowo o zmarłym , komentarz. Należy unikać takich zdań, jak: Czas leczy rany, wiem jak się teraz czujesz, Jemu jest teraz lepiej, możesz jeszcze mieć więcej dzieci, spróbuj się czymś zająć i nie myśleć o tragedii, dasz sobie radę. STYPA ---stypa – jest powszechnie w zwyczaju ją zorganizować. Może odbyć się w domu pogrzebowym, w domu Zmarłego, w restauracji ---jeżeli jesteś zaproszony, to za wszelką cenę staraj się być i nie spóźnić. Nie każdy dostąpi zaszczytu bycia poproszonym o udział w takim spotkaniu, ponieważ najczęściej zarezerwowany jest dla najbliższej rodziny. ---zazwyczaj, jeżeli jesteś dalszą rodziną, lub przyjacielem, znajomym, Twój udział ograniczy się do okazania wsparcia, współczucia i sympatii. ---staraj się nie zakłócić spokoju rodzinie zmarłego, ponieważ stypa, to czas, gdy emocje już opadają, zwłaszcza osoby wierzące powoli odzyskują spokój, bo dusza zmarłego już w pokoju odeszła. To pierwszy moment od dawna, gdy mogą spokojnie usiąść, zjeść, porozmawiać. ---jeżeli jesteś blisko z rodziną zmarłego, możesz zaproponować zorganizowanie takiego spotkania osobiście, lub pomoc. Znaleźć lokal, zamówić jedzenie, napoje, stoliki. To bardzo odciąży żałobników i z pewnością będą Ci wdzięczni. ---jeżeli jesteś tylko znajomym, zawsze możesz zaoferować swą pomoc w opiece nad dziećmi gości, pomóc w zmywaniu (jeżeli stypa jest w domu), nakryć do stołu, zabawiać gości, podawać posiłki. PIERWSZE TYGODNIE I MIESIĄCE ---rodzina zmarłego stara się wrócić do normalnego życia bez swojego Bliskiego. Dla osób, które są znajomymi, w niezbyt zażyłych stosunkach z żałobnikami, jest to moment niezręczny, ponieważ nie bardzo wiedzą co mówić, jak się zachowywać. Pamiętajmy, że od tego wiele zależy, łatwo powiedzieć cos niezręcznego, co potem np. osierocona córka, czy wdowiec będą w samotności i bólu rozpamiętywać. ---wszystko zależy od tego czy byliśmy na ceremonii pożegnalnej i na pogrzebie. Jeżeli tak – sprawa jest prosta. Dzwonimy, pytamy jak się czują, jak się sprawy mają, co u nich słychać, czy w czymś nie pomóc. ---jeżeli nie byliśmy, nie byliśmy mimo powiadomienia, lub dowiedzieliśmy się po fakcie, odczuwamy zrozumiale zakłopotanie. Poza tym możemy się obawiać przywoływania wspomnieć o śmierci i zmarłym. Po prostu nie wiemy jak się zachować. po prostu należy zadzwonić najszybciej jak to możliwe, złożyć kondolencje, dać do zrozumienia, że wiemy jak oni się czują, i zaproponować wizytę, rozmowę lub innego rodzaju pomoc. ---jeżeli jesteśmy osobami, które pomagały rodzinie podczas tego trudnego okresu (np organizować pogrzeb itd), powinniśmy teraz nadal podtrzymywać ich na duchu I dać do zrozumienia, że nadal jesteśmy gotowi im pomóc, chociaż jest już po pogrzebie ---pamiętaj o ważnych wydarzeniach z życia tej rodziny, np. święta, rocznice, nie omieszkaj zadzwonić, wpaść, porozmawiać. ---utrzymuj stały kontakt. =========================== ...może cit złośliwy,ale pewności nie mam ;)

#2 Konto usunięte(80897)

Konto usunięte(80897)

    Advanced Member

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 532 postów

Napisano 25 07 2011 - 06:41

trzeba dodac ze to poradnik ETYKIETA.+ KATOLIKA...ZAPOMNIALES O CENNIKU...ORGANISTA..300ZL,ksiadz-1000zl,placzki 200zl...
  • 0

#3 Konto usunięte(83626)

Konto usunięte(83626)

    Advanced Member

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 1319 postów

Napisano 25 07 2011 - 10:19

Jestem pewien ALSACE ze cennik nie należy już do etykiety w stosunku do osób pogrążanych w żałobie,ale na pewno do nietaktu ogromnego należałoby pytanie o koszta w takim momencie,jakie są raczej wszyscy wiemy.
  • 0

#4 Konto usunięte(57000)

Konto usunięte(57000)

    Advanced Member

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 1109 postów

Napisano 25 07 2011 - 10:45

Dzieki MAYLO - opisales to bardzo szczegolowo i jasno. Nie jednemu taka informacja sie przyda.Slusznie.
  • 0

#5 malmina

malmina

    Advanced Member

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 398 postów

Napisano 25 07 2011 - 14:55

Jeżeli, komuś potrzebna jest ta cała "etykieta" to powinien zostać w domu i nie pchać się na pogrzeby, tym bardziej nie pchać się do osób pogrążonych w żałobie. Kwiatka i znicz, można zanieść w samotności przecież TEN na górze i tak wszystko widzi.
  • 0

#6 MAYLO

MAYLO

    Advanced Member

  • Zbanowani
  • PipPipPip
  • 1868 postów

Napisano 25 07 2011 - 19:25

Po primo nie opisałem,tylko skopiowałem i wkleiłem.Cały ja. Co do etykiety. Znajoma ma lokal na wprost junikowskiego cmentarza i o ile etykietą jakąś się ludzie kierują,to przy pożegnaniach nie widać smutku,raczej dziwne zadowolenie.Tu się tylko delikatnie zastanawiam jakie ma to podłoże?

#7 *Larissa

*Larissa

    Advanced Member

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 1544 postów

Napisano 25 07 2011 - 19:29

Cieszą się,że duszyczka w Niebie...
  • 0

#8 MAYLO

MAYLO

    Advanced Member

  • Zbanowani
  • PipPipPip
  • 1868 postów

Napisano 26 07 2011 - 00:24

Masz Lari pozytywny wpływ na mnie,lubię to...wiedziałaś? :))) http://www.colaska.pl/




Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych użytkowników