Skocz do zawartości


Zdjęcie

Fenomen wladzy


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
31 odpowiedzi w tym temacie

#1 Konto usunięte(1515)

Konto usunięte(1515)

    Advanced Member

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 1131 postów

Napisano 12 09 2008 - 09:11

Koniecznie chcial byc bozyszczem kobiet . I byl. Kochaly sie w nim histerycznie i na zaboj. (Moje siostrzyce bywaja glupie , wladza je hipnotyzuje.Pierwotny instynkt, chec przynalezenia do najsilniejszego samca w stadzie ) Hitler za odwage wykazana na polu walki podczas 1 w.s. dostal Krzyz Zelazny. Prawdopodobnie cierpial na rozszczepienie schizoafektywne co nie pozwalalo mu odczuwac naturalnego uczucia strachu. Ciezka przypadlosc ukladu limbicznego. , zaburzenia w tzw. Reptiliengehirn... Nie cenil zycia jako takiego, ale chyba autentycznie kochal psy. To wyjasnialoby teorie zaburzen schizoafektywnych. Schizotycy czesto czuja sie pokrewni zwierzetom. W epizodach nasilenia choroby identyfikuja sie ze zwierzakami. Fenomen Hitlera pozostanie dla mnie jednym z najbardziej niewyjasnionych,absurdalnych historycznych koniecznosci. Za malo jest powiedziec, ze zbrojenia nakrecily niemiecka gospodarke, zindustrailizowaly Zaglebie Ruhry, zlikwidowaly bezrobocie. Nalezaloby domniemywac, ze sztab Hitlera, ktory skladal sie z generalicji dysponujacej doswiadczeniem , zasobem wiedzy militarnej, czy w koncu morale zolnierza ( a chocby nawet i agresora ) pozwola im zrozumiec, ze maja do czynienia z czlowiekiem ogarnietym immanentna nienawiscia . To Jego histeryczne klekanie przed Wagnerem, wielbil wielkiego Richarda jak boga... .Adolf sam to byl maly Feldfebel, plutokrata niespelnieniony malarz ( sentymentalne widoczki malowal wyjatkowo udatnie) odczuwal obrzydzenie do arystokratow, bal sie ich . Pociagnal za soba tlumy tym swoim wrzaskiem....no niepojete. W kraju Husserla, Kanta, Bacha , Humboldta zapanowal chory cham. Idealnie wymyslil sobie ten narodowy socjalizm. I caly ten entourage rzymskiej prowieniencji- Kaiser Wilhelm przegral, Bismarck juz nie zyl, przegrana I wojna swiatowa i milionowe kontrybucje, pauperyzacja spoleczenstwa niemieckiego... Ilez to czynnikow zgralo sie w tym samym czasie.Mozna by rzec- Hitler byl kompatybilny w tym co robil. Bo byl, rzeczywiscie Bez watpienia wspolpracownikow dobral sobie optymalnie.Znal sie na ludziach. Pasowalaby tutaj jeszcze 19 wieczna koncepcja zwierzecego magnetyzmu. Goebelsa, Göringa, Himmlera wybral sobie jak swoje alter ego, albo jak emanacje swojej chorej osobowosci. Bo hitlerowska wierchuszka swojej osobowosci nie posiadala. Oni wszyscy byli Adolfem. Goebbels czy Göring- byli tak jemu bliscy jak rodzeni bracia. W kazdym z nich widzial swoje Ja. Kiedy obserwuje sie adolfowa droge dochodzenia do wladzy najbardziej zastanawiajacym czynnikiem jest zupelny brak krytycznego spojrzenia na samego Adolfa, zupelny brak autorefleksji ze strony Niemcow. i ta wiara,powszechna , ze Adolf jest ucielesnieniem Gross - Deutschland. Adolf urodzil sie 20 kwietnia. I do tej pory wiekowe Frauen zakladaja biale bluzki i pieka strudle. Adolf lubil wlasnie to ciasto.
  • 0

#2 Konto usunięte(1841)

Konto usunięte(1841)

    Advanced Member

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 386 postów

Napisano 12 09 2008 - 09:36

Nina zahaczylas o szalenie ,skaplikowana,opetana,chora,i zarazem ciekawa osobowosc .Ja bym jednak sie nie odwazyl go tutaj na forum poruszac,predzej czy pozniej spala cie na stosie(czego ci oczywiscie nie zycze)
  • 0

#3 Konto usunięte(1515)

Konto usunięte(1515)

    Advanced Member

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 1131 postów

Napisano 12 09 2008 - 09:52

Spala ? :) za co ? Czary jakowes odprawuje?;) Interesuje mnie fenomen wladzy jako takiej. Interesuja mnie zaleznosci historyczne, gospodarcze, polityczne , ktore windowaly ludzi wladzy.Niezaleznie od formatu ich osobowosci. Oczywiscie Marcus Aurelius jest dla mnie Geniuszem wladzy, ale i On nie byl takze nikim innym w swoich czynach jak wielkim wojownikiem rzymskim. Tylko jak taki Afolf mogl sie rownac z cezarem tej wielkosci jakim byl Marcus Aurelius ?! To byl stoik, filozof , wladca. Gdzie temu kapralinie do Marca ? a jednak na Niego sie powolywal....Aureliusowe " Selbsbetrachtungen " byly ponoc natchnieniem. A Marcus plebsem sie brzydzil :)
  • 0

#4 keiseiw

keiseiw

    Advanced Member

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 8057 postów

Napisano 12 09 2008 - 10:03

Ninna .Zastanawiałem się dlaczego właśnie dziś o tym piszesz . Prawie cały Twój wywód (a słowo to odnosi się do wielu znaczeń, probant, pochodzenie - ....... ......... .) pasuje do portretu, zespołu amerykańskiego który opracowywał portret psychologiczny Hitlera. Ciekawa też jest jego młodość i relacje rodzinne ,które wpływały na kształtowanie się jego osobowości .
  • 0

#5 Konto usunięte(1515)

Konto usunięte(1515)

    Advanced Member

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 1131 postów

Napisano 12 09 2008 - 10:21

Tak ? Uwazasz, ze kopiuje czyjes mysli? I to do tego Amerykanow ? :) Jakos tak sama doszlam do wyzej przez mnie opisanych wnioskow. Tak sie sklada, ze od jakiegos czasu potrafie samodzielnie myslec. Podaj mi, prosze,zrodlo amerykanskich analiz. Wdzieczna bede :) Jak wspomnialam, interesuje mnie fenomen wladzy.Nie tylko Adolfa. Tylko, ze ten rodzaj wladzy jest zupelnie absurdalny, znaczy- nie powinien sie zdarzyc. No przynajmniej nie w niemieckim spoleczenstwie. A sie zdarzyl. Dlaczego Stalin doszedl do wladzy jest dla mnie jasne. Dlaczego Churchil byl, w mojej opinii, najwybitniejszym strategiem II w. s. jest tez dla mnie oczywiste. Natomiast Adolf i jego nieograniczonosc wladzy wskazuja na wrecz niemiecka aberracje. Ale zeby tak powszechna ?Zadziwiajace.
  • 0

#6 Konto usunięte(2842)

Konto usunięte(2842)

    Advanced Member

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 472 postów

Napisano 12 09 2008 - 10:29

Ninna napisala: "Jak wspomnialam, interesuje mnie fenomen wladzy.Nie tylko Adolfa. Tylko, ze ten rodzaj wladzy jest zupelnie absurdalny, znaczy- nie powinien sie zdarzyc.NO PRZYNAJMNIEJ NIE W NIEMIECKIM SPOLECZENSTWIE. A sie zdarzyl. " Ninno ciekawy temat. Nie rozumiem tylko sensu twojej wypowiedzi zacytowanej powyzej. Dlaczego myslisz, ze akurat w niemieckim spoleczenstwie ten rodzaj wladzy nie powinien byl sie zdarzyc? Na jakiej podstawie doszlas do takiego wniosku?
  • 0

#7 keiseiw

keiseiw

    Advanced Member

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 8057 postów

Napisano 12 09 2008 - 10:32

Nie uważam że kopiujesz .! Co do źródła to tak szczerze nie pamiętam gdzie się do tego dogrzebałem
  • 0

#8 Konto usunięte(1515)

Konto usunięte(1515)

    Advanced Member

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 1131 postów

Napisano 12 09 2008 - 10:45

No wlasnie, Iris . Bo ja Niemcow cenie. Znaczy cenie niemiecki dorobek intelektualny, artystyczny i polityczny. Dla mnie nazwiska tej miary jak Bach, Kant, Max Scheler, Jaspers, Bismarck, von Clausevitz, Humboldt czy ,Beethoven, to sa, ze sie tak gornolotnie wyraze, kolumny wspolczesnego Abendlandu. Niemcy sa stosunkowo mlodym krajem:) Mysle o Niemcach zjednoczonych przez Bismarcka. I zdaje sobie sprawe, ze do powstania poczucia przynaleznosci narodowej ( a nie tylko krolewskiej badz ksiazecej , jak bylo w przypadku wczesniejszych Prus, Bawarii czy Saksonii ) potrzebne sa nie tylko regulacje prawne , ktore oczywiscie Bismarck wprowadzil, ale ta nieuchwytna ale odczuwalna jednosc, ktora potem Hitler jednoznacznie zaszmacil ,a wyrazajaca sie w slowach " Wir sind ein Volk. Adolf do perfekcji opanowal niemiecka symbolike. Wlasciwa tylko genezie germanskiej. I tez ja oczywiscie zeszmacil. Splugawil wszystko, lacznie z Goethem, Wagnerem czy Nietzschem. Dlaczego nitk nie widzial , dlaczego nikt nie rwal wlosow z glowy jak w bloto wdeptywany byl duch tego narodu ? To jest dla mnie niesamowita zagadka. Czy narod moze cierpiec na chec samozniszczenia ? To nie sa latwe pytania. Tylko, ze w historii narodow o ugruntowanej pozycji duchowej, intelektualnej taki fenomen zdarzyl sie tylko raz. I to byl wlasnie narodowy socjalizm. Idea, ktora no niestety zyje po dzis dzien.
  • 0

#9 Konto usunięte(2842)

Konto usunięte(2842)

    Advanced Member

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 472 postów

Napisano 12 09 2008 - 11:05

Moze postaram ci sie odpowiedziec na nurtujace cie pytania. Oczywiscie to moj punkt widzenia tego tematu. W "no wlasnie iris" odczulam waski strumien ironii. Zupelnie niepotrzebny, poniewaz ja rowniez cenie dorobek intelektualny osob, ktore wymienilas. Uwazam jednak, ze jezeli Hitler w Europie mogl dojsc do wladzy to wlasnie w Niemczech. Zlozylo sie na to kilka powodow, bardziej powierzchowne, jak np. dazenie do osiagniecia przez Niemcow wiekszego Lebensraum(...und Morgen die ganze Welt). Marzenie, ktore nie opuszczalo spoleczenstwa niemieckiego od dawna, a nie zostalo zrealizowane np. poprzez kolonie, jak w Anglii. Przez to powstal ogromny niedosyt. Inne przyczyny sa glebsze. Widze je w mentalnosci narodu niemieckiego, ktora nie jest jakims tworem wynikajacym z moich uprzedzen, lecz postala wg mnie na skutek tragicznego po prostu wychowywania dzieci w Niemczech- zanim sie rozesmiejesz przeczytaj prosze dlaczego tak mysle :-) Na pewno kazdemu znane jest pojecie "pruskie wychowanie", czyli zimny wychow dzieci z nastawianiem ich wylacznie na osiaganie sukcesu (czesto po trupach) i dyscypline. Wychowanie to bylo bardzo powszechne i spowodowalo spustoszenie w psychice milionow dzieci w Niemczech. Sytuacja polityczna byla, jak juz wczesniej wspomnialas sprzyjajaca. Przegrana I Wojna i upokorzenie wyzwolily fale negatywnych emocji. Dzieci dorosly... Hitler pojawil sie po prostu w miejsu, gdzie byl na niego najwiekszy popyt. Obiecywal dokladnie to, co chcieli uslyszec, czyli sile i moc dla narodu. Dawal tez spoleczenstu poczucie jednosci i przynaleznosci, cos, czego z pewnoscia szukali, poniewaz nigdy nie dostali bliskosci w dziecinstwie. Dodajmy do tego bezwzgledna dyscypline wpojona milionom Niemcow od malenkosci i mamy odpowiedz. Wg mnie Hitler byl wariatem, ale bardzo sprytnym manipulatorem.
  • 0

#10 keiseiw

keiseiw

    Advanced Member

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 8057 postów

Napisano 12 09 2008 - 11:14

Fascynują mnie wasze za-interesowania .Jak na kobiety? no ! no !
  • 0

#11 anxx00

anxx00

    Advanced Member

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 532 postów

Napisano 12 09 2008 - 11:17

Nie wahano się rehabilitować Hitlera.Temu celowi miał służyc mit o dwóch Hitlerach. Jednego Hitlera-postępowego reformatora,który przyniósl narodowi brzemienne w skutki,owocne i korzystne przemiany.Drugiego Hitlera-reakcjonistę,imperialistę,hazardowego gracza. Drugi Hitler-demon-wziął z czasem górę nad Hitlerem-aniołem.Stac się to dopiero miało w latach 1935-1936,kiedy przeszedł do akcji agresywnych przeciw narodom nieniemieckim. Jake więc nie ulec urokowi Hitlera,człowieka,który był wprawdzie brutalny,bezwzględny,szalony,ale potrafił działac do 1935 jak głęboko współczująca,wrażliwa na wzruszenie artystyczne istota,jak dobrotliwy ojciec narodu,który uczciwie starał się lud swój wyprowadzić z nędzy i upadku. Koncepcja podwojnego portretu Hitlera jest bardzo zręczna.Sugeruje ona bowiem,że wyidealizowane przez ówczesną propagandę oblicze wodza całkowicie odpowiadała rzeczywistości.Obraz ten nie oddawał wprawdzie całej jego osobowości,szczególnie z okresu wojny,lecz nie był fałszywy,był tylko jednostronny. Miłość do niego mogła zatem być całkowicie uzasadniona. Hitler-zdaniem tych mitotwórców-obdarzony był bowiem jako półbóg i półczłowiek podwojną naturą... Człowiek smiertely i grzeszący zginął w ruinach kancelarii Rzeszy,część jego natury boskiej natomiat ocalała i śmiało może stanowić dla uczniów przedmiot adoracji...
  • 0

#12 keiseiw

keiseiw

    Advanced Member

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 8057 postów

Napisano 12 09 2008 - 11:37

W historii świata ,było wiele zwrotów i aby je osiągać ,potrzebne jest przyzwolenie mas.Tłumy zawsze były wykorzystywane do burzenia.Wiele narodów temu ulega .Temat mnie wciąga ale może się powstrzymię .
  • 0

#13 anxx00

anxx00

    Advanced Member

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 532 postów

Napisano 12 09 2008 - 13:26

W każdym nowoczesnym społeczeństwie są jednostki.które zachowałyby się wobec swych bliżnich niczym bestie,gdyby miały całkowicie wolną rękę.W dwudziestym stuleciu,tylko w jednym wszakże kraju,w Niemczech,społeczeństwo świadomie i bez żadnych zastrzeżeń powierzyło władzę psychopatom i kryminalnym szumowinom zwalniając ich od wszelkich odpowiedzialności. Na postępowaniu Niemców,zaciążył niewątpliwie niemiecki system wychowawczy.Ten system,który wyniósł do godności najwyższej cnoty zasadę ślepego posłuszenstwa wobec władzy,co w konsekwencji sprzyjało z jednej strony nadużywaniu siły,z drugiej zaś powodowało zanik poczucia odpowiedzialności. Ponadto nawyk,do bezkrytycznego posłuszeństwa wobec władzy nawet wtedy,gdy było oczywiste,że władza ta czyni zło,jest w dużej mierze przyczyną tego,że ludzie skądinąd inteligentni,wykształceni i stojący pod pewnym wzlędem na wysokim poziomie,wykazywali zadziwiającą wprost gotowość do popełniania niesłychanych zbrodni...
  • 0

#14 Konto usunięte(1515)

Konto usunięte(1515)

    Advanced Member

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 1131 postów

Napisano 12 09 2008 - 13:46

@iris absolutnie zadna ironia.Niekonczace sie zdziwienie .Piszesz o pruskim wychowaniu i masz oczywiscie duzo racji.Ten tzw. preussische Drill byl powszechnie obowiazujaca formula wojskowa , ktora przeniesiono na grunt pedagogiki. Ale to tak do konca jasne nie jest Hitler byl Austriakiem a nie Prusakiem. Wielbil Bismarcka,ale mimowszystko mentalnie blizej mu bylo do Lekkosci Bytu Austrii czasow Franza Josefa nizli, Hindenburga. ....jak ja nie lubie gdybania w historii ! ale kto wie ? Gdyby jednak przyjeto Go do Kunstakademii , nie doszloby do wojny ? On chcial byc przede wszystkim artysta! O tym pisze zarowno Allan Bullock w " Studium tyranii Hitlera " jak i Ian Kershaw. @anxx ma racje piszac o Janusowym Gesicht samego Adolfa.Mowie -Goebbels byl jedna z emanacji osobowosci Adolfa i stworzyl obraz polboga, deprecjonujac przy okzaji biednego Freidricha Nietzsche z Jego koncepcja Übermenscha, ktora byla w swoim zalozeniu rozpaczliwa proba wyrwania sie z gnebiacej stagnacji i poszukiwania sensu zycia. Fryderyczek , jak wiadomo , kochal sie nieprzytomnie w ostronosej Cosimie i nagle stal sie fatalista- romantykiem, ale byl bezbronny. Obled narodowy doszedl do takiego stanu, ze wszelkie proby nawet zracjonalizowania samego przebiegu toczacej sie juz wojny , odbierano jako zamach na swietosc osoby Adolfa. Tak bylo np. w sytuacji , kiedy caly sztab byl przeciwny kampanii rosyjskiej. a mimo wszystko doszlo do niej. Hitler byl do tego marnym strategiem. General Rommel moglby podpisac akt rozjemcze badz nawet akt wspolpracy w Anglikami i kto wie ? Moze doszloby do porozumienia amerykansko- niemieckiego. Adolf nie przyjmowal pojecia " polityczny kompromis " nawet do swojej swiadomosci! Albo wojna totalna i tzw Tysiacletnia Rzesza, albo kompletny upadek. Nie byl politykiem sensu stricto ....byl czlowiekiem ogarnietym obledem. Tylko dlaczego wczesniej nie powstrzymano szalenca ? Przeciez Niemcy sa narodem sine qua non, racjonalnym!
  • 0

#15 Konto usunięte(2842)

Konto usunięte(2842)

    Advanced Member

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 472 postów

Napisano 12 09 2008 - 14:00

Pytalas dlaczego niemieckie spoleczenstwo bylo tak bezkrytyczne wobec Hitlera, dlatego ci odpowiedzialam. To co ci napisalam to zadne gdybanie, ale jedna z teorii zrodel wybuchu II WS i popularnosci Nazizmu w Niemczech. Ja tego nie wymyslilam, tylko sie z nia zgadzam. Wrzuc w google. Pruskie wychowanie, o ktorym ci napisalam dotyczylo oczywiscie spoleczenstwa niemieckiego, ktore wielbilo Hitlera, a nie jego samego. Kazdy wie, ze byl Austriakiem.
  • 0

#16 Konto usunięte(1515)

Konto usunięte(1515)

    Advanced Member

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 1131 postów

Napisano 12 09 2008 - 14:00

Czasami mysle, ze jesli taki obled mogl sie zdarzyc w Niemczech to zdarzy sie wszedzie. Upadly wszelkie bariery, wszelkie morale ( tak ! wojna ma takze swoje morale ) jakie do tej pory uznawane byly przez nawet najbardziej zacietych wrogow. Jak mozna bylo rozpoczac wojne na dwoch frontach jesli juz 1 wojna zostala przez ten manewr przegrana ? @ iris...:) ja sobie gdybam. Czasem sobie pozwalam na gdybanie.
  • 0

#17 Konto usunięte(2842)

Konto usunięte(2842)

    Advanced Member

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 472 postów

Napisano 12 09 2008 - 14:05

Odpowiedz na pytanie "Dlaczego wczesniej nie powstrzymano szalenca? Przeciez Niemcy sa narodem racjonalnym!" Dlatego, ze "szaleniec" gral NIE NA INTELEKCIE tego narodu, ale na glebszych, w wiekszosci nieuswiadomionych potrzebach tego narodu, na ich emocjach i psychicznych deficytach. Z czego wynikaly juz ci napisalam. A do Akademii go nie przyjeto, bo byl zwyczajnie kiepski :-D
  • 0

#18 Konto usunięte(1515)

Konto usunięte(1515)

    Advanced Member

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 1131 postów

Napisano 12 09 2008 - 14:14

I nagle caly narod zamienil sie w jedna ,wielka mase durniow ? Prawie caly narod ? nie liczac garstki niemieckich chrzescijanskich demokratow czy nawet socjalistow czy takich wspanialych przykladow odwagi cywilnej jaka mieli Rodzenstwo Scholl. Pierwsze obozy koncentracyjne Hitler zapelnil swoimi obywatelami. I nikt nie protestowal ?? ...dlaczego...
  • 0

#19 keiseiw

keiseiw

    Advanced Member

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 8057 postów

Napisano 12 09 2008 - 15:28

Zachodzi pytanie czy człowiek jako jednostka może ociągnąć szczyty władzy.W okresie między wojennym występowały w skali świata kryzysy.Jak i zarysy NOWYCH układów,zagrożeń gospodarczych .Naród Niemiecki po nie powodzeniach był głodny wielkości,bo przecież nie można powiedzieć że nie są ambitni.Wracając -kto lansował Hitlera ?i dlaczego doszło do tego że stał się samodzielny ,skuteczny w swych zamiarach
  • 0

#20 anxx00

anxx00

    Advanced Member

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 532 postów

Napisano 12 09 2008 - 23:57

Gdzie moje posty...szanowna redakcjo?
  • 0




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych użytkowników